Strona 1 z 1

Czujnik pedału gazu, potencjalna akcja serwisowa?

: niedziela 26 sty 2020, 16:30
autor: -Egon-
No i dorwało i mnie ;)
Prawdopodobnie wada producenta bo auto ma przejechane 33k km a czujnik zaczyna o sobie dawać znać.
Objawy: komunikat ograniczona moc silnika, zapalona kontrolka silnika i TCS, znaczne pogorszenie osiągów bo auto przechodzi w tryb awaryjny.
Po ponownym uruchomieniu silnika kontrolka silnika zostaje ale znika po ok 24h a auto jeździ normalnie do ponownego wystąpienia błędu co u mnie trwało tydzień.
Wizyta w ASO i kasacja błędów (w sumie ten czujnik ich wywołał 8, jakich dokładnie to nie powiedzieli). Jako że auto już mam po okresie gwarancji a rozszerzonej nie brałem chcieli na start ok. 300€ przy czym trza było czekać na sprowadzenie całego pedału.
Poprosiłem o zapytanie do centrali czy jednak nie było już takich błędów wcześniej i czy nie mogli by tego choćby częściowo pokryć bo ludzie miewali już takie problemy (ktoś tutaj pisał o właśnie identycznym problemie) a stan licznika świadczy dobitnie o wadzie producenta.
W piątek dostałem odpowiedź że doszedł jeszcze jeden klient z tym samym problemem a centrala wyraziła zgodę na darmową wymianę.

Możliwe że w przyszłości pojawi się akcja serwisowa na felerny czujnik.

Re: Czujnik pedału gazu, potencjalna akcja serwisowa?

: niedziela 26 sty 2020, 19:08
autor: Marek
Jeżeli chodzi o pedał gazu to miałem taki objaw, który narazie ustał , jakby pod nogą podczas przyspieszania coś odbiło, nie wiem jak to określić pstrykło . Dość długo to się powtarzało ale w Aso jak w tej chwili działa to nie ma problemu,pozatym żadnych innych objawów, auto jeszcze rok na gwarancji. Jest fajne ale od opuszczenia fabryki w segmencie d producent zaskakuje niskim poziomem produkcji i niedociągnięć które opisałem w innych działach. Może są tacy u których wszystko ok , narazie nie zawiodło ale jest jeszcze coś co nasłuchuje wyjeżdżając z garażu pod kątem 90 stopni kręcąc kierownicą jest jedno małe pstryk czy puk, może za dużo nasłuchuje 😆

Re: Czujnik pedału gazu, potencjalna akcja serwisowa?

: poniedziałek 27 sty 2020, 16:58
autor: -Egon-
@Marek Te puknięcie było wałkowane na forum i wyszło że to test systemu ABS i mają tak wszyscy bez wyjątku.

Co do samego czujnika to od pierwszego wystąpienia 3 tygodnie temu tak do teraz wyskoczył błąd jedynie 2 razy, przy czym drugi raz po 7 dniach dokładnie.

Re: Czujnik pedału gazu, potencjalna akcja serwisowa?

: wtorek 28 sty 2020, 12:13
autor: wassermann
"Pyknięcie" występuje zawsze po pierwszym przekroczeniu 40 km/h od uruchomienia zapłonu. Delikatnie wyczuwalne pod stopą, tak jakby w stawie strzeliło reumatycznie ;)

M.

Re: Czujnik pedału gazu, potencjalna akcja serwisowa?

: wtorek 28 sty 2020, 18:02
autor: Pepe
To pyknięcie przy 40 km/h to tak jak komenda "V1" przy starcie samolotu. Jest to ostatnia chwila na podjęcie decyzji: kontynuujemy start (rozpedzanie w naszym przypadku) czy awaryjnie hamujemy na pasie startowym (drodze) :D

Re: Czujnik pedału gazu, potencjalna akcja serwisowa?

: środa 29 sty 2020, 10:48
autor: Cloud
Ktoś chyba ogląda turbulencje na youtubie :D


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Czujnik pedału gazu, potencjalna akcja serwisowa?

: środa 29 sty 2020, 14:19
autor: Pepe
Tak Cloud, masz racje :lol: :lol:

Re: Czujnik pedału gazu, potencjalna akcja serwisowa?

: środa 29 sty 2020, 18:53
autor: -Egon-
Jestem po wczorajszej wymianie pedału gazu i trwało to tylko 30 min. Myślałem że w takim aucie wymiana pedału z czujnikiem będzie bardziej czasochłonna. Się zobaczy w przyszłości czy problem znów wystąpi.

Re: Czujnik pedału gazu, potencjalna akcja serwisowa?

: piątek 05 cze 2020, 11:32
autor: Marek F
Pyknięcie w pedał towarzyszy ale przestałem na tyle zwracać uwagę ,że nawet nie wiem czy jest to za każdym razem, czy co jakiś czas. Może dlatego,że nadal mam co jakiś czas puknięcie w okolicach układu kierowniczego ,przy wyjeżdzaniu z garażu lub wolnej jeździe na zakrętach kręcąc kierownicą, podobnie miał chyba CLOUD. Też to olałem ,ale podobno najnowsza corsa ma kampanię naprawczą na wymianę przekładni kierowniczej (W Polsce 77 aut) poprzednia też miała problemy i z tego co czytałem to w insigni A też były
problemy. Obstawiam ,że u mnie w układzie kierowniczym coś jest nie teges również, dlatego jeszcze kilka wyjazdów dluższych i znów pomęczę Aso. Może ktoś z was ma podobne problemy ,lepiej ,żeby nie🙂, pozatym nie mogę na auto narzekać. Coś skrzypi raz z przodu innym razem z tyłu ale jak się wyrobi problem ustaje.