Zwarcie instalacji problem z uruchomieniem

Wszystko co chciałbyś wiedzieć o Car Audio, Elektronice wszelkiej maści i Innych Sprzętach używanych w Nowej Insignii
peniow
Posty: 2
Rejestracja: czwartek 16 lis 2023, 15:58
Posiadane auto: Opel imsignia
Silnik: 2.0 170KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Zabrze
Województwo: Śląskie

Zwarcie instalacji problem z uruchomieniem

Postautor: peniow » piątek 16 lut 2024, 19:04

Witam wszystkich serdecznie.

Mam poważny problem z moją Insignia, która stoi u elektromechanika od ponad miesiąca i do tej pory nie potrafią znaleźć źródła awarii którym jest jakieś zwarcie w instalacji.

Poniżej opiszę dokładnie ten problem i
być może ktoś z Państwa spotkał się z czymś takim albo będzie w stanie tu pomóc.

Pacjentem jest Insignia 2018, 2.0, 170kM, diesel, wersja Elite, automat, kombi.

Zaczęło się od pojawienia się błędu na zegarach:
- usterka poziomowania reflektorów (fizycznie jak odpalałem auto to się poziomowały)
- awarii skrętnych reflektorów (nie sprawdzałem czy podczas jazdy się doświetlają zakręty)
- awarii czujników parkowania, czujników martwego pola w lusterkach, tempomatu adaptacyjnego.
Po podłączeniu pod apkę diagnozującą na telefonie pokazywało błędy jak na udostępnionych zdjęciach.

Okazało się, że powodem tych błędów był przepalony bezpiecznik w skrzynce, znajdującej się w kabinie obok kierownicy, który dotyczy systemu parkowania, wg oznaczenia na poniższych zrzutach z instrukcji obsługi.

Po wymianie bezpiecznika wszystkie błędy znikały.

Niestety przepalenie bezpiecznika wystąpiło  ponownie, jak tylko pojawiła się wilgoć na zewnątrz w postaci deszczu lub śniegu (bez wilgoci auto jeździło kilka dni i nic się nie działo).

Po 2 wymianie bezpiecznika i pozostawieniu auta na noc w garażu, Insignia padła kompletnie, czyli:

- brak możliwości otwarcia auta czujnikami na klamce, auto można było otworzyć jedynie z pilota,
- kompletnie nie otwierała się klapa bagażnika (na siłownikach elektrycznych) ani z pilota ani z przycisku na klapie ani z przycisku w kabinie,
- po wciśnieńciu przycisku start/stop auto nie odpalało i nawet się zegary nie załączyły prócz ekranu nawigacji na konsoli srodkowej. Żeby wyłączyć później ten ekran trzeba było odpiąć akumulator bo nie reagował w ogóle na przycisk zapłonu.

Po kilku godzinnym postoju do życia wróciły liczniki ale auto dalej nie odpalało, przy czym liczniki nie załączały się przy każdym wciśnięciu przycisku startu silnika - reagowaly z opóźnieniem lub wcale a jak się już załączyły to nie można było ich zgasić przyciskiem póki same się nie wyłączyły po kilku chwilach.
Przy tym wszystkim jak już stacyjka zdołała się zapalić to wyskakiwalo mnóstwo błędów – te same co przy przepalaniu się bezpiecznika + usterka sterownia skrzyni biegów, usterka Airbag i jeszcze kilka innych.
Ekran na konsoli środkowej dalej nie chciał się  w ogóle się wyłączyć i trzeba było odpinać  akumulator.
Auto postało w garażu kilka dni i po ponownym podpięcie akumulatora wystartowało z problemami w postaci przygasających liczników.
Oznaki ewidentnie świadczące o zwarciu w instalacji.
Więc zaraz jak tylko odpaliło to przetransportowałem je do pobliskiego warsztatu elektromechanicznego.

Niestety pomimo długich poszukiwań w warsztacie, odpinania przeróżnych modułów, sprawdzania kabli masowych skrzynki bezpieczników nie udało się warsztatowi znaleźć przyczyny.

Auto postoi jakiś czas w ogrzewany garażu i usterka znika sama, zero błędów.
Po czym gdy wystawi się je na zewnątrz i pojawi się deszcz lub śnieg to umiera całkowicie lub działają czasami tylko liczniki bez możliwości odpalenia auta.
Jedyne co udało się stwierdzić na pewno to to, że usterka pojawia się po opadach i auto nie musi wcale się poruszać. Jak ożyje to wystarczy podjechać na myjnie, zpryskać je od góry i po niedługim czasie umiera ponownie.

Nadmienię też, że auto nie jest po wypadku ani po powodzi, zalaniu, posiadam je od nowości.
Jak miało rok z groszami z niewyjaśnionych przyczyn samoczynnie rozładował się akumulator (myślałem, że coś włączonego zostawiłem i dlatego się rozładował i nie zgłosiłem tego do ASO). Po naładowaniu akumulatora auto odpalało bez problemu. Sytuacja z akumulatorem powtórzyła się znowu po roku ale znowu po naładowaniu auto startowała.
Tym razem jednak nie startuje po ładowaniu akumulatora ale być może ta usterka była wtedy właśnie przyczyną jego rozładowania a teraz po prostu tak się już rozwinęła, że unieruchamia auto.

Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc.
image007.jpg
image007.jpg (45.09 KiB) Przejrzano 725 razy
image008.jpg
image008.jpg (20.51 KiB) Przejrzano 725 razy
Screenshot_20231210_142923.jpg
Screenshot_20231210_142923.jpg (41.48 KiB) Przejrzano 725 razy
Screenshot_20231210_142912.jpg
Screenshot_20231210_142912.jpg (55.32 KiB) Przejrzano 725 razy
Screenshot_20231210_142903.jpg
Screenshot_20231210_142903.jpg (67.44 KiB) Przejrzano 725 razy
Wysłane z mojego SM-S916B przy użyciu Tapatalka


Cezar_2017
Posty: 234
Rejestracja: poniedziałek 16 paź 2017, 07:10
Posiadane auto: Insignia GS Elite
Silnik: 1.5 140KM ECOTEC
Rocznik auta: 2017
Miasto: Miasto
Województwo: podlaskie

Re: Zwarcie instalacji problem z uruchomieniem

Postautor: Cezar_2017 » czwartek 22 lut 2024, 09:56

Witam!
Nie miałem podobnych problemów, ale zacząłbym od sprawdzenia wszystkich bezpieczników zarówno w kabinie jaki i pod maską oraz sprawdzenie wszystkich urządzeń podpiętych do bezpiecznika modułu wspomagania parkowania. Być może sam moduł jest uszkodzony (ma zwarcie wewnętrzne) i sieje po CANie zakłócenia. Ewidentnie leży komunikacja CAN. Można odpiąć urządzenia, które wywalają bezpieczniki i monitorować sygnały na CAN oscyloskopem, czy coś zmienia się po ponownym wpięciu. Związek z wilgocią może być przypadkowy. Generalnie przydałyby się schematy i interfejs diagnostyczny opla - łatwiej byłoby zlokalizować uszkodzony moduł. Auto nie odpali bez sprawnej komunikacji CAN.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości